Igrzyska zamiast chleba
Wspaniała ceremonia otwarcia, lśniące konstrukcje olimpijskich hal i stadionów, tysiące czołowych sportowców z całego świata i wszechobecni Chińczycy gotowi nieść pomoc w każdej chwili - tak wyglądają igrzyska olimpijskie w Pekinie jeśli oglądamy je rozparci na fotelu przed telewizorem. Telewizja nie dociera jednak za kulisy tej największej imprezy sportowej świata. A dzieją się tam rzeczy nie mniej ciekawe niż na arenach poszczególnych dyscyplin. Jeśli zagłębimy się nieco w temat, szerzej otworzymy oczy i zobaczymy, że Pekin 2008 to nie sukces. To propaganda sukcesu i częstokroć zagrania poniżej pasa.
Original post by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL) and software by Elliott Back
August 25th, 2008 - Posted in Uncategorized | |
Sorry, the comment form is closed at this time.
